ZROZUMIEĆ SIEBIE
Polityka prywatności
© Zrozumieć siebie Aneta Janiszewska-Witaszczyk
Uzdrowienie zaczyna się od wewnątrz.
Wiosna to moment, w którym wiele niezaopiekowanych obszarów naszego życia domaga się naszej uwagi. W szczególności tematy zdrowia i relacji, które są ściśle ze sobą skorelowane.
Nieuleczone rany z dzieciństwa i wgrane schematy relacyjne pojawiają się jak nieproszony gość w naszym związku, relacjach z dziećmi, przyjaciółmi, w pracy. Im bardziej od nich uciekamy, tym mocniej się manifestują. Podświadomość działa w ten sposób, że im bardziej o czymś chcemy zapomnieć, im trudniejsze to jest i nie chcemy się z tym skonfrontować tym wyraźniej i dobitniej będzie nam się manifestować w naszym życiu.
Częstą postawę jaką obserwuję u moich klientów czy znajomych jest osądzanie własnych rodziców a także próba ich ratowania, polepszenia ich życia, naprawy ich związku lub namowa do rozstania. Niestety to zazwyczaj przynosi dużo cierpienia, rozczarowań, nieporozumień. Najpoważniejszą konsekwencją dla dorosłego dziecka w takiej sytuacji jest to, że przejmuje problemy rodzica na własne barki, bierze na siebie nieswoją odpowiedzialność. To ma negatywne konsekwencje w rodzinie, którą sam założył (lub w ogóle nie jest w stanie jej założyć), jest wyczerpujące, źle wpływa na zdrowie i emocje, na relacje a przede wszystkim jest zaburzeniem porządku w systemie rodzinnym. Co generuje dalsze poważne problemy.
Nie osądzaj rodziców, zaakceptuj co było i jest, odpuść w sobie osądzanie i chęć naprawienia rodzicom życia! Wtedy odzyskasz siły do budowania swojego szczęścia rodzinnego. Pamiętaj jednak, że to proces.
Dusza przychodząc na świat wybiera określone doświadczenia. Ważne żeby zrozumieć, że każdy z nas ma do wykonania swoją pracę ze sobą a to co się ujawnia w relacjach z drugim człowiekiem pokazuje Twój temat do pracy. Ważne więc abyś zrozumiał, że nie chodzi o to żeby kogoś zmieniać czy naprawiać ale zawsze chodzi o Ciebie, o Twoją zmianę, zrozumienie, wybór, decyzję, postawianie granic. Jeśli będziesz chciał kogoś zmienić stracisz tylko czas, energię a może nawet zdrowie.
Twoje reakcje mówią o Tobie a nie o tej osobie: partnerze, siostrze, mamie, szefie, przyjaciółce, koledze. To Twój sposób reagowania generuje Twoje emocje a nie Ta Osoba. Za naszym sposobem reagowania stoją nasze doświadczenia z dzieciństwa, okres projekt/cel, okres dojrzewania jak również ścieżki reakcji naszej mamy, taty, dziadków, przodków. Ale ich sposoby reagowania, które nosimy w naszej pamięci komórkowej nie są adekwatne do dzisiejszej sytuacji. Czas więc nad tym się pochylić i to zmienić, przestać reagować automatycznie po staremu.
Podobnie wybieramy sobie parterów życiowych. Podświadomie wybieramy to co znamy z domu, z kim będziemy mogli odgrywać z automatu rodzinne, domowe dramy. Dopóki sobie tego nie uświadomimy.
Szkodliwy mit o tym, że jesteśmy połówką jabłka i pełni doznajemy łącząc się z drugą połówką zbiera swoje smutne żniwo bo wielu szuka i nie znajduje myśląc „jestem wadliwy” albo to z innymi jest coś nie tak. A prawda jest prosta: Każdy z nas jest całością: całym jabłkiem, gruszką, pomarańczą, truskawką i czym tylko sobie życzysz. Gdy spotykasz osobę, z którą chcesz iść przez życie i rozumiesz, że każdy z Was jest kompletny masz szansę stworzyć związek dojrzały, radosny, pełen szacunku i miłości, choć nie wolny od wyzwań. Ale to naturalne.
Obecne czasy są niesamowite, dają nam tyle możliwości. Nie musimy walczyć o przetrwanie, choć wielu żyjąc starym schematem reagowania wciąż żyje w trybie przetrwania czy walki. To do nas należy wybór czy zostawiamy stare schematy za nami, jako czegoś co nas ogranicza, hamuje, unieszczęśliwia czy pozwalamy im nami rządzić. Nie musimy tego dalej nieść za naszych przodków czy rodziców. Mamy żyć własnym życiem, na swój sposób, świadomie i w pełni swojej mocy, z wykorzystaniem potencjału od naszego rodu i naszych rodziców, z miłością i akceptacją. Mamy budować Swoje Szczęście w Nowej, Naszej Energii.
Nie próbuj uzdrawiać czy naprawić partnera, koleżanki, szefa, podwładnych. Zajmij się sobą bo tyle możesz zrobić dla siebie i dla ludzi z którymi budujesz relacje. Czasami chodzi tylko o to żebyś postawił granice, żebyś zrozumiał co dla Ciebie jest ważne, żebyś pilnował swojego terytorium, żebyś nie funkcjonował w trybie przetrwania czy walki, żebyś zauważył czy czujesz się swobodnie i bezpiecznie w swoim domu, związku czy pracy. Jak długo można żyć w ciągłym napięciu? Twoje ciało i samopoczucie zaczyna dawać Ci sygnały, że już tak dłużej nie można. Zatroszcz się o siebie. Czasami jedyne co Ci pozostaje to odejść z relacji.
Nasi przodkowie żyli w trudnych warunkach a my dziś mamy inne czasy i nie musimy reagować tak jak oni. Praca z przeszłością, doświadczeniami naszymi, naszych rodziców i przodków jest bardzo ważna ale nie może nas zdominować, przesłonić tego co jest teraz. Pracujemy z nią po to aby odkodować programy rodowe, aby nie wchodzić w reakcje automatyczne, aby ta przeszłość nie determinowała naszej teraźniejszości. Z przeszłością pracujemy po to aby oczyść, uwolnić naszą teraźniejszość i przyszłość. Gdy nam się to udaje to zostawiamy przeszłość za sobą z szacunkiem i uznaniem. Wtedy przeszłość staje się naszym zasobem a nie ciężarem.
Jesteśmy tu na ziemi po to aby budować swoje szczęście, cieszyć się codziennością, byciem, wchodzeniem w dojrzałe, wartościowe, karmiące relacje. Co czujesz gdy mówisz głośno z dumą i pewnością siebie:
Mam prawo do szczęścia, mam prawo tu być jako wolna, zdrowa jednostka, mam prawo do samorealizacji, mam prawo do nicnierobienia, do realizowania swoich marzeń. Mam prawo czuć emocje (wszystkie: nawet złość, zazdrość, strach) które do mnie przychodzą, mam prawo je nazwać, zaakceptować, zrozumieć i rozpuścić. Mam prawo być wolny od poczucia winy i wstydu. Jestem tu po to aby być szczęśliwy.
Co czujesz gdy mówisz to głośno?
Pozdrawiam ciepło, dbajcie o siebie
Z Miłością i Wdzięcznością
Certyfikowany Konsultant Totalnej Biologii i Recall Healing, life coach Aneta Janiszewska-Witaszczyk
Jeśli powyższe słowa coś w Tobie poruszyły lub czujesz, że masz potrzebę pracy w obszarze relacji, zdrowia, obszarze zawodowym zapraszam na sesję.